rsslogo

DODAŁ: Kamil Małyszczak | 01.10.2018 godz. 00:50:14

Gmina Nowy Tomyśl - pożar budynku mieszkalnego i dwa pożary sadzy w kominie w ciągu kilkudziesięciu minut



W sobotę, 29 września 2018 roku, w godzinach wieczornych, wiele osób mogło usłyszeć i zobaczyć samochody strażackie udające się alarmowo w różnych kierunkach w okolicy Nowego Tomyśla oraz w samym mieście. Spowodowane to było trzema pożarami, do których doszło zaledwie w ciągu kilkudziesięciu minut na terenie gminy Nowy Tomyśl.

Pierwsze zgłoszenie, dotyczące pożaru sadzy w przewodzie kominowym, przy ulicy Kolejowej w Nowym Tomyślu, wpłynęło do Stanowiska Kierowania Komendanta Powiatowego Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu, o godzinie 20:52. Na miejsce pożaru zadysponowano dwa zastępy gaśnicze i podnośnik hydrauliczny z JRG Nowy Tomyśl. Ze zgłoszenia wynikało, że widoczny jest ogień z komina budynku mieszkalnego, a osoba zgłaszająca widziała to ze sporej odległości. Strażacy po przybyciu na miejsce zabezpieczyli miejsce zdarzenia, wygasili piec, wygarnęli węgiel i dogasili go na placu na zewnątrz budynku oraz ugasili pożar sadzy w przewodzie kominowym poprzez wygarnięcie jej za pomocą wyciora kominiarskiego. Strażacy oświetlili też teren działań i sprawdzili wszystkie pomieszczenia w budynku miernikiem wielogazowym i kamerą termowizyjną, jednak nie stwierdzono żadnych zagrożeń.

Już o godzinie 21:23, Dyżurny Stanowiska Kierowania został poinformowany o pożarze sadzy w przewodzie kominowym w jednym z budynków mieszkalnych zlokalizowanych przy ulicy Dębowej w Starym Tomyślu. Na miejsce zdarzenia przedysponowano podnośnik hydrauliczny z JRG Nowy Tomyśl, który nie był niezbędny na pożarze sadzy w Nowym Tomyślu. Oprócz podnośnika do działań w Starym Tomyślu skierowano też zastęp gaśniczy z OSP Boruja Kościelna. Na miejsce miał się udać też zastęp gaśniczy z OSP Bukowiec, jednak podczas tego, gdy udawał się on do zdarzenia, została zmieniona dyspozycja dla niego i udał się on do pożaru budynku mieszkalnego w Paproci, o którym to pożarze szerzej piszemy poniżej. Po przybyciu zastępów na miejsce pożaru sadzy w kominie w Starym Tomyślu, strażacy zastali wypalony przewód kominowy i wygaszony piec. Działania strażaków na miejscu pożaru polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, sprawdzeniu pieca i przewodu kominowego oraz wyczystki. Nie stwierdzono zagrożeń.

Niestety już po pięciu minutach od zgłoszenia pożaru sadzy w kominie na terenie Starego Tomyśla, a więc o godzinie 21:28, Dyżurny Stanowiska Kierowania został powiadomiony o pożarze budynku mieszkalnego, do którego doszło na terenie miejscowości Paproć. Do działań zadysponowano zastęp gaśniczy z podnośnik hydrauliczny z JRG Grodzisk Wlkp. i po jednym zastępie z OSP Boruja Kościelna i OSP Bukowiec. Po przybyciu na miejsce strażacy zastali mocno zadymiony budynek. Okazało się, że pożar jest ukryty w stropie między kondygnacjami budynku. Działania straży pożarnej polegały na zabezpieczeniu miejsca zdarzenia, wykonaniu prac rozbiórkowych stropu, zlokalizowaniu źródła ognia przy użyciu kamer termowizyjnych oraz na oddymieniu pomieszczeń na pierwszym piętrze, korytarzy i pomieszczeń strychowych sąsiedniego mieszkania. Strażacy oświetlili też miejsce działań i sprawdzili na końcu wszystkie pomieszczenia przy użyciu mierników wielogazowych i kamer termowizyjnych.

Do działań związanych z tym pożarem, oprócz dwóch zastępów z JRG Grodzisk Wlkp. i zastępów z OSP Boruja Kościelna i OSP Bukowiec, zostały jeszcze później przedysponowane zastępy biorące udział w pożarze w Starym Tomyślu, a wiec podnośnik hydrauliczny z JRG Nowy Tomyśl i zastęp gaśniczy z OSP Boruja Kościelna, a dodatkowo na miejsce zadysponowano też samochód kwatermistrzowski z OSP Bukowiec oraz samochód rozpoznawczo-ratowniczy z JRG Nowy Tomyśl, którym na miejsce przyjechał Dowódca Jednostki Ratowniczo Gaśniczej w Nowym Tomyślu asp. sztab. Andrzej Łaciński, który przejął kierowanie działaniami ratowniczymi. Na miejsce przyjechał także patrol policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Nowym Tomyślu.

Budynek w którym doszło do pożaru podzielony jest na dwa mieszkania, była to tzw. zabudowa bliźniacza. Zniszczeniu uległ strop na powierzchni 4 m² w jednym z lokali mieszkalnych, natomiast w drugim lokalu zniszczeniu uległ strop na powierzchni 1 m². Straty zostały wstępnie oszacowane na około 5 tys. zł.

Przyczyną powstania pożaru była nieszczelność przewodu kominowego.

Na szczęście w wyniku tych trzech pożarów, żadna osoba nie została poszkodowana.

ZDJĘCIA Z POŻARU BUDYNKU MIESZKALNEGO W PAPROCI:

Tekst: PNT.INFO.PL
Zdjęcia: PNT.INFO.PL; OSP Boruja Kościelna
Źródło: PSP Nowy Tomyśl; PNT.INFO.PL

Zobacz też...