rsslogo

DODAŁ: Kamil Małyszczak | 25.07.2018 godz. 18:42:08

Pożar kombajnu i zboża na pniu - straty oszacowano na ponad 600 tys. zł - z ogniem walczyło 11 zastępów strażaków



Upalne lato spowodowało, że tegoroczne żniwa rozkręciły się na dobre. Utrzymująca się pogoda sprawiła, że rolnicy nie muszą obawiać się opadów deszczu. Niestety panująca susza i wysokie temperatury doprowadziły do zwiększenia zagrożenia pożarowego podczas żniw.

Tylko we wtorek, 24 lipca 2018 roku, strażacy z powiatu nowotomyskiego dwukrotnie dysponowani byli do pożarów upraw rolnych. Około godziny 15:30 pięć zastępów gaśniczych z JRG Nowy Tomyśl, OSP Kuślin, OSP Wąsowo i OSP Michorzewko zostało zadysponowanych do pożaru ścierniska na powierzchni 3 hektarów w Kuślinie. Na szczęście w tym przypadku nie doszło do zapalenia zboża na pniu i nie odnotowano strat materialnych. Zastęp strażaków z OSP Bukowiec, podczas nieobecności strażaków z JRG Nowy Tomyśl, zabezpieczał operacyjnie rejon JRG w siedzibie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu.

Zupełnie inaczej wyglądała sytuacja podczas pożaru w miejscowości Nowa Wieś Zbąska. Zgłoszenie o tym zdarzeniu wpłynęło około godziny 19:15. Tam ogień strawił 2 hektary zboża na pniu oraz kombajn zbożowy marki Class. Straty spowodowane pożarem wstępnie oszacowano na kwotę 607 tysięcy złotych. Do walki z żywiołem zadysponowano dwa zastępy gaśnicze z JRG Nowy Tomyśl, dwa zastępy z OSP Zbąszyń i po jednym zastępie z OSP Nądnia, OSP Przyprostynia i OSP Nowa Wieś Zbąska oraz po dwa zastępy z OSP Zbąszynek i z OSP Dąbrówka Wielkopolska. Te dwie ostatnie jednostki z województwa lubuskiego, z powiatu świebodzińskiego, wsparły działania strażaków z powiatu nowotomyskiego, ponieważ do pożaru doszło niemal na granicy województw. Na miejsce pożaru udał się też dowódca Jednostki Ratowniczo Gaśniczej w Nowym Tomyślu asp. sztab. Andrzej Łaciński. Na szczęście działania gaśnicze strażaków wsparte sprzętem rolniczym spowodowały, że ogień nie przeniósł się na pozostałą część ogromnego areału zboża. Zastęp strażaków z OSP Boruja Kościelna, podczas nieobecności strażaków z JRG Nowy Tomyśl, zabezpieczał operacyjnie rejon JRG w siedzibie Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu.

Informacja prasowa dotycząca bezpieczeństwa przeciwpożarowego podczas żniw i omłotów oraz składowaniu płodów rolnych:

Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Nowym Tomyślu przypomina o sposobie zabezpieczenia przeciwpożarowego zbioru, transportu i składowania palnych płodów rolnych.

Okres letni to czas intensywnych prac żniwnych. Podczas zbioru płodów rolnych pamiętajmy, że minimalna odległość maszyn od stert, stogów, drewnianych budynków powinna wynosić 5 metrów. Zabezpieczajmy rury wydechowe silników spalinowych przed wylotem iskier. Zapewnijmy możliwość bezpiecznego i szybkiego opuszczenia przez ludzi i sprzęt stodoły lub innego pomieszczenia gospodarczego na wypadek pożaru. Benzynę czy olej napędowy przechowujmy w ilości nie przekraczającej dobowego zapotrzebowania, najlepiej w zamkniętych, metalowych pojemnikach, w odległości co najmniej 10 metrów od stogu, w miejscu oczyszczonym z materiałów palnych. Miejsca stertowania i kombajnowania powinniśmy wyposażyć w gaśnice, pojemnik z wodą o pojemności minimum 200 litrów wraz z wiadrem, a jeszcze lepiej beczkowóz z wodą oraz w sprzęt do oborania miejsca powstania pożaru. Nie palmy tytoniu przy obsłudze sprzętu, maszyn i pojazdów, podczas zbioru oraz przy transporcie palnych płodów rolnych.

Przy ustawianiu stert i stogów zwracajmy uwagę na kilka zasad:

1. Stogi nie mogą przekraczać powierzchnią 1000 m² lub kubatury 5000 m³,
2. Przy ustawianiu stert i stogów należy zachować odległości co najmniej:
- od drewnianych budynków - 30 metrów,
- od budynków niepalnych - 20 metrów,
- od dróg wewnętrznych i od granicy działki - 10 metrów,
- od dróg publicznych i torów kolejowych - 30 metrów,
- od urządzeń i przewodów linii elektrycznych wysokiego napięcia - 30 metrów,
- od lasów i terenów zalesionych - 100 metrów.
3. Między stertami, stogami należy zachować odległość 30 metrów.
4. Wokół stert i stogów należy przeorać pole wykonując pas o szerokości co najmniej 2 metrów, ale pas powinien być wykonany w odległości 3 metrów od stogu.

Przypominamy o bezwzględnym zakazie wypalania słomy i pozostałości roślinnych na polach. Przepisy karne przewidują mandaty za nie dostosowanie się do tych zaleceń.

Zabezpieczenie przeciwpożarowe sianokosów i żniw:
Zabezpieczenie gospodarstw:

1. Sprawdzenie miejsc magazynowania plonów, ich bezpieczeństwa pożarowego,
2. Sprawdzenie sprawności maszyn i urządzeń znajdujących się w miejscach, przewidywanego składowania siana i zboża,
3. Przygotowanie zasobu środków gaśniczych i podręcznego sprzętu gaśniczego,
4. Zorganizowanie dozoru nad małymi dziećmi.

Postępowanie z sianem:
Aby nie dopuścić do samozapalenia:

- zwozić siano, gdy wilgotność wynosi około 15 - 16 %. Sposoby sprawdzenia - trzask przy skręceniu siana, nie pojawiają się ślady wody, skręcone powrósło powoli odkręca się, ale nie całkowicie,
- mierzyć temperaturę w ciągu pierwszych trzech tygodni po złożeniu,
- stóg zabezpieczyć przed działaniem wody opadowej.

W przypadku stwierdzenia wzrostu temperatury wewnątrz składowiska ponad temperaturę otoczenia, siano powinno być przewietrzone i ponownie przesuszone oraz przełożone z jednego miejsca na drugie.

Praca kombajnu zbożowego:
Przed rozpoczęciem prac należy usunąć z podzespołów ślady smarów olejów i paliwa, silnik oczyścić dokładnie z pyłu i zanieczyszczeń, sprawdzić stan instalacji elektrycznej, akumulatorów, sprawdzić złącza i zaciski elektryczne. Nie wolno eksploatować silnika przy uszkodzonym lub zanieczyszczonym tłumiku wydechu. Należy systematycznie usuwać zanieczyszczenia z osłony chłodnic. Maszynę przed rozpoczęciem pracy należy osłuchać, a po kilku minutach sprawdzić temperaturę łożysk, przekładni i oblachowania. Osoba obsługująca kombajn musi bezwzględnie przestrzegać zakazu palenia tytoniu.

W przypadku zapalenia się w kombajnie ściętego zboża, należy natychmiast wyłączyć mechanizm tnący i odjechać od łanu zboża. Następnie poprzez mechanizm omłotowy i wytrząsacz trzeba wyrzucić palące się zboże na zewnątrz. Następnie obsługujący pojazd powinien przystąpić do gaszenia ognia przy pomocy gaśnic.

Zabezpieczenie kombajnu powinny stanowić dwie gaśnice min. 6 kg. Dodatkowo powinna być wożona łopata, saperka do ewentualnego przysypywania ziemią płonącej słomy. Po zakończeniu pracy, podczas parkowania, od maszyny powinny być odłączone akumulatory.

Kombajnu nie wolno garażować w stodole, ani parkować w pobliżu stert i stogów.

Wskazówki ogólne:

W celu minimalizacji strat, w przypadku powstania pożaru, warto dokonać oborania pól od strony dróg publicznych oraz wykonać dodatkowe pasy przeoranej ziemi w zbożu, dzieląc pole na mniejsze kawałki, które mogą zatrzymać czoło pożaru.

Niemniej ważne są również wjazdy na pola. Jeżeli na pole o powierzchni kilkudziesięciu hektarów będzie np. tylko jeden wjazd, szanse uratowania zboża są niewielkie. Im więcej wjazdów, tym mniejsze straty.


Tekst i źródło: PSP Nowy Tomyśl; PNT.INFO.PL
Zdjęcia: PSP Nowy Tomyśl; OSP Zbąszyń; OSP Nowa Wieś Zbąska; OSP Dąbrówka Wielkopolska

Zobacz też...